Witajcie Kochani! Rudenka Wigilia Podwyższenia Krzyża Świętego 2024
Najpierw dzięki wielkie za jeszcze jedne rekolekcje, za wspomagające towarzyszenie, za modlitwę, za modlitwę, za modlitwę, za każdą godzinę adoracji, za jałmużnę, za post!!!
Przygotowując rekolekcje, przez cały czas ich trwania i teraz ciągle pozostaję pod wrażeniem, że tu zaczerpnęło się Wody ze Źródła i ciągle życie jest w coraz większym posłuszeństwie Duchowi Świętemu. Już sama koronka do Ducha Świętego, którą na paciorkach różańca rozpoczynaliśmy dzień…
Wierzę…, Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…
Jeden raz:
Duchu Święty, natchnij mnie.
Miłości Boża, pochłoń mnie.
Na prawdziwą drogę zaprowadź mnie.
Maryja, Matko moja, spójrz na mnie,
z Jezusem błogosławi mnie.
Od wszelkiego zła,
od wszelkiego złudzenia,
od wszelkiego niebezpieczeństwa
zachowaj mnie. Amen.
Dziesięć razy:
Panie, wyrzekam się szatana,
wszystkich jego spraw i uczuć,
a chcę jedynie Ciebie i Twojego Ducha.
Po pięciokrotnym powtórzeniu wszystkiego, na zakończenie – trzy razy:
Źródło pokoju i światła,
przyjdź mnie oświecić,
przyjdź mnie nakarmić,
przyjdź mnie wzbogacić,
przyjdź mnie pouczyć.
Duchu Święty, powierzam się Tobie!
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
Czy to nie jest serce teologii Ducha Świętego… Czy to nie jest pełna, poranna modlitwa… Czy to nie jest pierwszy oddech duszy, by cały dzień oddychać Duchem Świętym…, aby nie dać się porwać ani na chwilę szatanowi w zmysłowo – cielesne życie, jakim żyje otaczający nas świat i bynajmniej nie bierny…
I by zacząć w wierze, czyli od przyjęcia Słowa (każdego dnia wydaje się być Ono coraz głębiej wpadającym w serce i umysł) – Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne (Łk 6,22) – wczoraj; i dziś: Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą (Łk 6,27).
Prześladowanie i nienawiść od świata – z powodu Syna Człowieczego – nie jest czymś bynajmniej nadzwyczajnym czy zaskakującym, ale potwierdzeniem sposobu życia z wiary. I miłość nieprzyjaciół – nie jest czymś „nawet”, jak to się zazwyczaj słyszy, ale wypracowaną, wymodloną, osiągniętą postawą życiową, wyrazem wypracowanych cnót, czyli znakiem życia w prawdzie wiary, nadziei i miłości – a nie w jakimś złudzeniu, że się jest to Polakiem, czy Kimś Dobrym, czy Księdzem…
Jeśli cię ktoś uderzy w policzek – tu przez dosłowność w życiu Pana Jezusa widać, że słowa Ewangelii to nie jest jakaś utopia, czy piękne wizje, ale to realizm życia, w którym chodzi rzeczywiście o wypełnienie woli Bożej, o nauczenie się prawdziwego posłuszeństwa Bogu – wzgardzony i odrzucony z ludzkiej społeczności żydowskiej, ze zmiażdżonym bokiem twarzy – obdarza Swym Duchem szanując wolność i obdarzając łaską i światłem na podjęcie drogi do nieba. A to nigdy nie jest w tolerancji na grzech, ale jest zawsze zaufaniem łasce Bożej, budowaniem tylko na Chrystusie, jest życiem w żywej i czynnej pamięci o niebie, do którego dążymy, w którym w nadziei już teraz i tutaj jesteśmy.
Jeśli zatem jeszcze Pan Bóg daje nam czas – nawracajmy siebie, usilnie nawracajmy siebie…
I – abyśmy każdego dnia tego roku rzeczywiście nawracali siebie – zapraszamy na tegoroczne rekolekcje. I tu życie pokazuje, że to, co mamy dotąd zaplanowane, trzeba zmodyfikować.
I tak zapraszamy głównie na weekendy rekolekcyjne – na trzydniowe skupienia – przez cały rok i na tydzień rekolekcji w czasie wakacji.
Czyli zapraszamy na te trzydniówki:
06 – 08 grudnia – weekend adwentu (2 Niedziela Adwentu);
04 – do 06 styczeń 2025 – weekend kolędowy (Trzech Króli);
07 – 09 marca – weekend wielkopostny (1 Niedziela Wielkiego Postu) – w milczeniu;
17 – 20-go kwietnia – Triduum Paschalne – w milczeniu i poście i radości Zmartwychwstania;
06 – 08 czerwca – Wigilia i Zesłanie Ducha Świętego;
01 (pierwszy piątek) – 10 sierpnia (niedziela) – rekolekcje wakacyjne (nawet jak będzie nas więcej (a nie zdołamy jeszcze wybudować nowej kaplicy – dziękujemy za modlitwę, za każdą ofiarę, za każdy dar, za każdą wielką czy bardzo wielką darowiznę) mamy miejsce już do ogrzania w każdej chwili (pamiętamy, kiedyś było tam nam zimno) na kaplicę w sąsiednim domu, który już wypełnia się z dnia na dzień w mieszkalny dom – dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy).
Pisząc to – od razu proszę – jak Ktoś by potrzebował więcej, może jak normalnie to kiedyś planowaliśmy – proszę dzwonić – do sióstr normalnie, do mnie – widzę, że jest coraz trudniej się dodzwonić – czasem normalny telefon jakby odcięty, łatwiej na WhatsApp, Viber, czy mail…
Dom nasz jest otwarty i zaprasza stale – na oddech duszy – Wszystkich i Każdego – na odwiedziny, na odpoczynek z Bogiem, na skupienie, na adorację, na nawracanie siebie, na nakarmienie się łaską piękna darowanej nam ziemi, na posąsiadowanie z Panem Jezusem… zawsze w odejściu od świata i w tak najpiękniejszym miejscu, podarowanym nam z Góry …
I ten plan, który wypłynął z życia i to zaproszenie proszę porównać z tym z naszych stron: https://quovadis.rudenka.pl/ i https://siostry.rudenka.pl/ Czy to jest pogłębienie, które będzie służyło większemu otwarciu na działanie łaski Bożej? Jakby się zobaczyło, że coś nam umknęło, albo coś jeszcze powinno być uwzględnione, bardzo proszę dzwonić i zgłaszać – Aby to była jedna nasza – razem – droga do Domu Ojca.
Telefon do naszego domu bez zmiany (odbierają siostry): 786947223
Dzięki, dzięki, dzięki wielkie!!! Wam Wszystkim za wszystko dzięki!!!
Aby Krzyż był prawdziwą naszą chlubą i chwałą,
Abyśmy co dzień umieli wziąć i nieść swój krzyż
Aby Krzyż stawał się coraz bardziej szatą, w którą przyodziewa nas nasz Oblubieniec
Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący Ojciec i Syn i Duch Święty
✠ ks. Stanisław

